O mnie
Czytanie między wierszami ludzkich historii
Na co dzień pracuję z ludzkimi emocjami, traumami i schematami zachowań. Czytam między wierszami ludzkich historii, z mowy ich ciał, a także z tego, co ludzie zwykli nazywać Kronikami Akaszy, Polami Morficznymi, Przestrzenią Quantum. Dla mnie stany chorobowe ciała i umysłu są czymś więcej niż objawami – to przejaw emocji, bólu i dominacji ego, które nie pozwala Wyższemu Ja, czyli Duszy, przejąć sterów.
Świadome życie pełne zwrotów akcji
Od zawsze mój świat lubił stawać na głowie. Gdy już wydawało się, że wszystko wraca do normy, nadchodził kolejny zwrot akcji. Dziś wiem, że zmiana to nie chaos i nie ma nic złego w chwilowym braku równowagi. To wszystko to nic innego jak nowy porządek. Jak powiedział Neal Donald Walsch: „Kiedy wygląda na to, że wszystko wokół ciebie się wali, pamiętaj, że może po raz pierwszy się układa”.
Praca z energią i świadomością
Jednak ŚWIADOMIE zmiany prowokuję dopiero teraz. A dokładnie od pięciu lat.
U podłoża problemu z akceptacją zmian w otaczającym nas świecie zawsze leży to samo: brak dojrzałości emocjonalnej. I to jak najbardziej szeroko rozumianej, od zarządzania emocjami po osadzenie w teraźniejszości i wyjście ponad trójwymiarową rzeczywistość.
W którym momencie teraz jestem?
Gdzieś pomiędzy.
Ego chciałoby pochwalić się sukcesami, jak np. rozwinięte Trzecie Oko, wgląd w to, co niewidzialne czy manifestacje tego, co wielu określa jako niemożliwe, ale świadomość podpowiada, że opisanie tej rzeczywistości językiem trójwymiarowym zawsze będzie ograniczone.
Wierz mi lub nie, ale ta sekcja jest dla mnie najtrudniejsza do napisania.
Być może zajrzałaś(-łeś) tu, bo chiałaś(-łeś) dowiedzieć się, kim jestem, co robię i jak mogę Ci pomóc, a ja tak naprawdę nie do końca wiem.
Intencja i Pole – klucz do kreacji rzeczywistości
Energia myśli i słów tworzy rzeczywistość. Kluczowe są jednak Intencja i Pole, które stoją ponad wibracjami przypisanymi do słów. To nie słowo samo w sobie ma moc, lecz jego definicja i kontekst nadany przez ludzi.
Im bardziej zaciera się granica pomiędzy światami trój- i pięciowymiarowym, tym trudniej jest odpowiedzieć na pytanie o to, kim jestem.
Jestem (nie)przewodnikiem duchowym, (nie)pisarzem, (nie)uzdrowicielem, komunikatorem międzygatunkowym?
Wciąż do opisu rzeczywistości, która jest poza pojęciem naszego mózgu, próbujemy używać języka, który jest tworem tegoż właśnie mózgu. Następnie chcemy tłumaczyć pojęcia, na które wpadliśmy, na języki obce. Co nam wychodzi? Niespójności, nieścisłości, nieporozumienia.
Spróbuj wytłumaczyć neandertalczykowi, żeby wysłał maila… Dasz radę?
Prosty przykład z mojego własnego życia.
Grupa medytacyjna. Na koniec robię błogosławieństwo. Pojawia się w nim słowo „bezpieczny”. Po zakończeniu procesu jedna z uczestniczek (nazwijmy ją Maria) stwierdza: „Ponoć nie powinno się mówić bezpieczny w medytacjach”.
Ja: „Dlaczego?”.
Maria: „No bo bez-pieczny. Bez pieczy. Tak jakbyś dawała podświadomie znać, że nie potrzebujesz opieki”.
Ja: „OK… Po angielsku bezpieczny, to safe. To znaczy, że Anglicy mogą bezpiecznie, tylko Polacy nie, tak?”.
Dlaczego wstawiłam tu ten przykład?
Żeby Ci pokazać, jak często absurdalne są teorie, które sami tworzymy, które tworzy ego filtrujące tę rzeczywistość jako dualną.
Energia jest i tworzy rzeczywistość. Myśli i słowa są Energią. Bezsprzecznie.
ALE!
Nadrzędne są Intencja i Pole. One są ponad wszystkim. Z Pola wychodzi każde Twoje działanie.
Mówi się, że pewne słowa są złe, a inne dobre. Te mają taką wibrację, a tamte owaką.
Zastanawiałaś(-łeś) się kiedyś, dlaczego tak jest?
To nie słowo nosi wibrację, tylko definicja przypisana do tego słowa. Ona, powtarzana w obrębie kolektywu ludzkiego nadała temu słowu określoną wibrację.
Jeżeli każdy człowiek definiowałby ,,nienawiść” jako heroiczne poświęcenie dla dobra ogółu, to czy nadal byłoby to słowo o niskiej wibracji?
Sam(a) odpowiedz na to pytanie…
Piąty wymiar i nowe wyzwania
Jeśli w Twoim życiu dzieją się rzeczy, których nie potrafisz nazwać, to znak, że razem z Kolektywem wskakujesz w piękny piąty Wymiar Miłości, w którym jest już nasza Matka Ziemia. To przestrzeń, w której mogę Ci pomóc odnaleźć równowagę.
Jak mogę Ci pomóc?
Mogę Ci pomóc w zrozumieniu tej nowej sytuacji i pokazać Ci, jak się w niej odnaleźć.
Jak?
Pracuję z metodami takimi jak Neurocoaching, Litoterapia, Kroniki Akaszy, EFT, psychologia procesu, etc., etc. Korzystam z możliwości, które dają Pola Morficzne i Wiry Torsyjne.
Jeżeli mam Ci powiedzieć dokładnie, co robię, odpowiedź jest jedna: to, co trzeba zrobić, żebyś wyszła/wyszedł z sytuacji, w której utknęłaś(-nąłeś), byś wolna(-ny) mógł/mogła pójść dalej.
Czy da się pomóc każdemu?
Każdemu, kto tej pomocy chce.
Jak to robię?
Daj się poprowadzić i sprawdź.

