Procesy kwantowe.
Jak kreujemy swoją rzeczywistość każdego dnia?

Kwantowa kreacja polega na wykorzystaniu energii myśli do tworzenia rzeczywistości. Jeśli wydaje Ci się to absurdalne, usiądź wygodnie i zastanów się, ilekroć zdarzyło Ci się „przewidzieć” jakieś zdarzenia czy „ściągnąć” kogoś myślami. To właśnie wstęp do świadomej kreacji z wykorzystaniem energii kwantowej.

Energia myśli i jej wpływ na Twoje życie

Być może zdarzyło Ci się już coś „przewidzieć”. Pomyślałaś(-łeś) o czymś i nagle – bum! – pojawia się to tuż przed Twoim nosem. Albo chciałaś(-łeś) zadzwonić do dawnej znajomej i właśnie w tej chwili na ekranie telefonu zauważyłaś(-łeś) przychodzące połączenie od tej osoby. „Ściągnęłam(-nąłem) cię myślami” – mówisz. Dokładnie tak i nie ma w tym żadnej metafory.

Świadoma i nieświadoma kreacja, czyli jak myśli wpływają na Twoje życie

Nieświadomie kreujesz przez cały czas. Ciągła paplanina w Twojej głowie nieprzerwanie przyciąga osoby i wydarzenia, które mają być odpowiedzią na te właśnie manifestacje. Samodzielnie stwarzasz nie tylko sytuacje oraz relacje, ale też stany chorobowe. Wszelkie zakodowane w Twojej podświadomości historie, schematy zachowań czy przekonania to myślowa matryca do Twoich manifestacji.

W zależności od tego, w jakim stanie emocjonalnym i psychicznym jesteś: albo masz szczęście kreować treści, które Twoje ego zaklasyfikuje jako pozytywne, albo co rusz „zapraszasz” kogoś, kto na pewno kopnie Cię wtedy, gdy Ty i tak już leżysz…

Energia i materia. Jak wykorzystać energię do świadomej kreacji materii

Dwadzieścia procent masy każdej komórki Twojego ciała to atomy wodoru, węgla, azotu i tlenu.

Pozostałe osiemdziesiąt procent to przestrzeń, czyli Energia.

Nasze ciała – w zależności od wieku, stanu zdrowia, stylu życia czy środowiska – składają się w około siedemdziesięciu procentach z wody.

Jak to możliwe? Przecież organizm dorosłego, zdrowego człowieka to w około trzydziestu procentach mięśnie, zaś dziesięć kilogramów ważą jego kości, a to nie wszystko – są jeszcze narządy wewnętrzne, mózg, skóra, itd., a krew – najbardziej znaczący ilościowo płyn – to tylko pięć litrów…

Analiza składu chemicznego ciała może nas wprawić w zdumienie: dlaczego jesteśmy ciałem stałym, a nie zupą…

Kluczem jest Energia trzymająca wszystkie składające się na nasze ciała atomy w ryzach.

Gdyby natomiast zmniejszyć odległości pomiędzy poszczególnymi atomami, ciało zaczęłoby się kurczyć, aż przeistoczyłoby się w materię nie większą od małego pyłku.

Chcesz wierzyć czy nie, fizyka jasno dowodzi, że jesteśmy chodzącymi generatorami Energii.

Każdy z nas.
E = mc2
[m – masa (również ciała), c – prędkość światła do kwadratu]

Kto nie zna tego „wzoru Einsteina”?! Niezależnie od tego, czy go rozumiesz, czy nie, zapewne też o nim słyszałaś(-łeś). Nie musisz być fizykiem, żeby zauważyć znak równości pomiędzy Energią a masą (więc i materią); a to oznacza, że jedno może zostać zamienione w drugie.

Problem w przypadku ludzkiego ciała (oraz generalnie materii ożywionej bądź nie) stanowi jedynie prędkość światła, potrzebna do zaistnienia transformacji. Wyzwanie to jednak dotyczy tylko trzeciego wymiaru.

Jesteśmy więc stworzeni z niewidzialnych gołym okiem atomów. Te zaś mogą dowolnie podróżować w Przestrzeni (wszakże wodór powstał na skutek Wielkiego Wybuchu, a węgiel, azot czy tlen uwolniły eksplodujące Gwiazdy). Ponadto są zdolne do tworzenia różnego rodzaju cząsteczek, związków etc., które widzimy w postaci różnych form stałych. To prowadzi do wniosku, że działając z pozycji tych Elementów, jesteśmy w stanie wykorzystać moc powyższego równania i transformować trójwymiarową rzeczywistość.

Umysł i Energia kluczem do zmiany trójwymiarowej rzeczywistości

Pomoże Ci w tym Umysł oraz energia myśli. Ta sama, która pozwoliła Ci coś „przewidzieć” oraz ściągnąć koleżankę myślami. Pod jednym tylko warunkiem: musisz popracować nad wyciszenie niekontrolowanej paplaniny i świadomą kreacją w Polu Serca. Tak, praca z Polem Kwantowym wymaga wyciszenia „chaosu” w głowie i skierowania energii w stronę świadomego działania.

Tylko jak utrzymać na wodzy nasze myśli przez kilka minut, gdy nie potrafisz ich uciszyć nawet na chwilę?

Paradoks EPR i eksperyment Younga – fizyka w służbie duchowości

Aby osiągnąć stan świadomej kreacji, warto poznać fenomeny fizyczne, takie jak splątanie kwantowe czy eksperyment Younga, które udowadniają, że nasze intencje mają wpływ na otaczającą nas rzeczywistość.

Jeżeli masz potrzebę dokładnego poznania tego fenomenu od strony naukowej, zapoznaj się, proszę, z Paradoksem EPR, który był punktem wyjścia do późniejszych badań nad tym zagadnieniem. Spokojnie, nie musisz zgłębiać całej teorii, by pracować w Polu Kwantowym. Wystarczy, że zrozumiesz, że jeżeli dwie dowolne cząstki zostaną ze sobą połączone, to niezależnie od odległości pomiędzy nimi będą one reagowały w taki sam sposób na każdą zmianę jednej z nich.

Co to dla Ciebie oznacza?

Że niezależnie od tego, czy samodzielnie potrafisz wejść w „stan świadomej kreacji”, czy nie, nadal możesz dokonywać zmian w swojej trójwymiarowej rzeczywistości, ponieważ ktoś, kto to potrafi, może stworzyć dla Ciebie przestrzeń do tej zmiany.

Zmiany, której Ty sam(a) oczekujesz.

Eksperyment Younga polegający na przepuszczaniu światła spójnego przez dwie szczeliny dowiódł, że efekt działań zależy od tego, jakiego wyniku pożąda przeprowadzający eksperyment.

Zmień swoją matrycę myślową. Co musisz wiedzieć o pracy z Polem Kwantowym

Ty sam(a) każdego dnia przeprowadzasz cudowny eksperyment z zagęszczoną energią, eksperyment zwany życiem.

Przyjrzyj się jego efektom: Twoim związkom, sytuacji finansowej, relacjom z ludźmi w pracy czy z członkami rodziny, Twojemu stanowi zdrowia. Odpowiedz sobie na pytanie, czy są takie, jakich byś świadomie oczekiwał(a).

Jeżeli tak – świetnie. Rób dalej to, co robisz, z jeszcze większą świadomością.

Jeżeli nie, przetransformuj swoją myślową matrycę i popraw wszystkie nieświadome manifestacje.

Jeśli nie jesteś jeszcze w stanie zrobić tego sam(a), pomoc osoby świadomie pracującej z energią może być kluczowa – w końcu wszyscy jesteśmy manifestacją tej samej Energii. Chętnie Ci pomogę. „Splączę” się z Tobą na kilka chwil, a następnie pokażę Ci, od czego zacząć, żeby zacząć manifestować w końcu w sposób, który zapewni Ci efekty, których chcesz.

Zrozumienie, że każdy człowiek jest generatorem energii, pozwala świadomie przekształcać matrycę myślową, której odzwierciedlenie zobaczysz w swoim zdrowiu, związkach czy sytuacji finansowej. Pozwól sobie na to!

Justyna Hrynkiewicz