O wyższości przeszłości nad przyszłością. Jak wspomnienia wpływają na nasze życie

Zastanawiałaś(-łeś) się kiedyś, dlaczego niewygodne wspomnienia z przeszłości wracają w najmniej odpowiednich momentach (np. kiedy rozpoczynasz nowy związek, pracujesz nad przełomowym projektem czy zabierasz się za spełnianie swoich marzeń)? Co dają Ci myśli o zdradzie, której dopuścił się Twój były, kiedy Ty jesteś już w nowym miejscu, w związku z kimś, kto żadnym swoim słowem czy zachowaniem, nie dał Ci powodu do podejrzewania go o podobne skłonności?

Triada Motywacji Mózgu. Dlaczego trzymamy się przeszłości?

Twój mózg czuje się najlepiej w tym, co znane. Zgodnie z Triadą Motywacji Mózgu, pierwotna część naszego mózgu, odpowiedzialna za bezpieczeństwo, szuka tego, co dla nas znane, bezpieczne i efektywne. Najprościej mówiąc – nie lubi zmian, woli tkwić w stanie „chujowo, ale STABILNIE”, a nasze pomysły na to, by zrobić coś inaczej odbiera za szczyt szaleństwa.

Przyszłość jest dynamiczna, nieznana. Każdy nowy projekt, czy to w życiu prywatnym, czy zawodowym, niesie ze sobą wiele pytań, zagrożeń, wątpliwości – może przynieść ekscytację, ale może też budzić strach.

Nie jesteś w stanie powiedzieć, czy bezpieczne jest stawianie kroków na gruncie, którego jeszcze nie znasz. Nie ma niczego efektywnego w tym, co dopiero zaczynasz, skoro nie wiesz, jaki będzie skutek Twoich działań. Wierzysz w powodzenie swojej misji i zrobisz wszystko, żeby odnieść sukces – jasne – ale czy faktycznie go odniesiesz, dowiesz się później.

Gdzie w takim wypadku najlepiej jest szukać schronienia? W przeszłości – niezależnie od tego, jak bardzo nieprzyjemna ona była.

Przeszłość jest bezpieczna, nie może Cię już niczym zaskoczyć. Byłaś(-łeś) tam i wiesz, przez co musiałaś(-łeś) przejść, co myślałaś(-łeś), jakie czułaś(-łeś) wtedy emocje. Często są to nieprzyjemne przystanki w naszej pamięci, ale w chwilach największego strachu przed zmianami, tam jest najwygodniej.

Szef, który Cię kiedyś zwolnił, nie zrobi tego drugi raz; były partner, który się nad Tobą znęcał, już nie podniesie na Ciebie ręki; opiekun, który krytykował Cię w dzieciństwie, już nie może powiedzieć niczego złego o Twoim nowym hobby… ALE pamiętaj o tym, kiedy przyjdzie Ci do głowy rozpocząć nową pracę, związać się z kolejnym mężczyzną czy zapisać się na kurs malowania.

Przeszłość kształtuje teraźniejszość

PRZESZŁOŚĆ JEST. Chcę, żebyś zdał(a) sobie z tego sprawę. Byłaś(-łeś) już w tamtym miejscu, zrobiłaś(-łeś) tam tyle, ile na tamtą chwilę mogłaś(-łeś) i teraz już nie jesteś w stanie niczego tam zmienić. Nie staraj się tego analizować, oceniać, bo po co?

To właśnie Twoja przeszłość uczyniła Cię tym, kim jesteś teraz. Przecież gdyby nie szereg wcześniejszych wydarzeń, dziś mogłabyś/mógłbyś być w innym miejscu.

Nie bój się jej, przeszłość jest już za Tobą, ale to właśnie ona uczyniła Cię osobą, którą jesteś dzisiaj. Akceptacja i wdzięczność wobec tego, co się wydarzyło, pomagają docenić Twoją drogę i ukształtować lepszą przyszłość.

Czy wspomnienia są sojusznikami czy wrogami

Wspomnienia nie znikną, ale to Ty decydujesz, jaką rolę odgrywają w Twoim życiu.

WSPOMNIENIA SĄ. Nie możesz się ich w cudowny sposób pozbyć, ale i po co to robić? To tak, jakby powiedzieć sobie: „Nie wolno Ci myśleć o trzech brązowych niedźwiadkach”. Przecież im bardziej próbujesz o nich nie myśleć, tym bardziej to robisz. Nie kieruj swojego skupienia w tamtą stronę, bo po co?

Teraźniejszość jako pomost między przeszłością a przyszłością

Teraz jest czas na przyszłość. Na tę cudowną dynamikę pomiędzy każdą chwilą, która w ułamku sekundy przechodzi drogę od Twojej przyszłości, w teraźniejszość, żeby zaraz dołączyć do przeszłości. Zdanie, które teraz piszę, w momencie, kiedy to czytasz, należy do Twojej teraźniejszości, a do mojej przeszłości, bo już je napisałam. Wszystko, co dziś robisz, myślisz, czujesz, za chwilę też dołączy do wspomnień z przeszłości – niedalekiej, ale jednak.

Każda chwila to dynamiczna podróż od przyszłości do teraźniejszości, a następnie do przeszłości. To, co teraz robisz, za moment stanie się wspomnieniem. Dlatego warto skupić się na tworzeniu lepszej przyszłości, która będzie fundamentem Twojego Tu i Teraz.

Wspomnienie dobrym nauczycielem

Gdy trudne wspomnienia wracają, bo część naszego systemu operacyjnego trochę się przestraszyła Twoich niesamowitych pomysłów, zadaj sobie pytania: „Co mogę z nich teraz wynieść? W jaki sposób ma mi to teraz pomóc w realizacji moich marzeń, celów? Do czego są mi potrzebne te wspomnienia w tej właśnie chwili?”.

Poszukaj. Weź kartkę i długopis i znajdź choćby jeden pozytywny aspekt tego, że teraz o tym myślisz. To może być coś małego, jak nawet to, że przypomniałaś sobie o tym, co było kiedyś trudne, żeby teraz jeszcze bardziej docenić to, co masz. Powiedz sobie: „Dziękuję za przypomnienie, doceniam” i znowu odłóż na półkę ze Wspomnieniami.

Przeszłość jest. Po prostu. To się już wydarzyło i nic tego nie zmieni, nic tego nie cofnie. Teraz od Ciebie zależy, co z tamtego miejsca weźmiesz dla siebie.

I niech to będą dobre rzeczy!

Coaching duchowa rodzina —> Zapoznaj się z naszą dokładną ofertą zaktualizowanym cennikiem! <— Bliźniaczy Płomień